poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Zaczyna mnie irytować

Po raz kolejny usłyszałam od kolejnej osoby: "jesteś w swoim świecie".

To mi przypomina, jak na zajęciach z metaloplastyki przygotowywaliśmy rzeźbę na dyplom. Wszyscy robili coś normalnego w stylu statuetki Chopina, a ja jakieś nie wiadomo co (tzn. śpiącą Alicję jak kogoś to interesuje). No i pan L. podchodzi do jednego i robi mu jakieś uwagi, podchodzi do drugiego itd. Na moje "A do mnie pan nie podejdzie? Ma pan jakieś uwagi?" usłyszałam coś w stylu "A ty tam pozostań w swoim świecie".

I jeszcze wiele innych takich.

***

EDIT po paru godzinach: Cukier ze starszym bratem ;d Się narysowali i teraz tylko czekam, aż się pokolorują.

(A tak serio to znowu rysuję po nocach zamiast spać. x__x)
(Lisi demon siedzi jej na włosach. Tak. Nie wiem czemu, ale tak. Załóżmy, że to magia.)

4 komentarze:

  1. naucz się to traktować jako komplement, nawet, jeżeli Twój rozmówca ma inne intencje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podpiszę się pod wypowiedzią Vardy :) Sama często słyszę w swoim kierunku że mnie się "takie dziwne jakieś rzeczy podobają" i że uwielbiam zbierać śmiecie. Głowa w górę ;)

    ps - ona ma brata :D i to takiego super +_+

    OdpowiedzUsuń
  3. bądź szczęśliwa w swoim świecie :) a to, że pan L. nie robił uwag na temat Twojej pracy dyplomowej to znaczy, że jesteś mistrzem...jak tu mistrza poprawiać???

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki wielkie :D :* chociaż z tym mistrzem to proszę mi tu bez przesady :P :P

    OdpowiedzUsuń