poniedziałek, 14 kwietnia 2014

7 stron w 7 dni - wyzwanie!

Breniary rzucił mi wyzwanie. :D "Macie siedem dni - na każdy dzień jeden pasek komiksowy do narysowania. Jeśli to zrobicie, stawiam piwo na najbliższym konwencie, jeśli nie dacie rady, stawiacie je mi. Łańcuszka nie należy zrywać, a przekazywać dalej". Więc nie pozostawił mi wyboru... W siedem dni to można nawet świat stworzyć, więc może uda mi się wyrobić z siedmioma paskami. Najgorzej z pomysłami - codziennie trzeba wymyślić coś nowego. Dlatego wpadłam na pomysł, żeby codziennie dawać fragment jednej, wspólnej historii (mam nadzieję, że to się liczy. :P) Zarys historii wymyśliłam w około pół minuty, więc obiecuję, że nie będzie miała większego sensu. Pierwsze, co przyszło mi do głowy, to opowieść o grupie ludzi, która dostaje siedem dni na to, by odnaleźć sens życia. Ale potem stwierdziłam, że "dziurkacz" to takie fajne słowo, że szkoda nie wykorzystać i ten argument przeważył. Tak więc bez dalszych zbędnych wstępów: codziennie będę edytowała tego posta i wrzucała nowy pasek. A w niedzielę wybiorę sobie dwie ofiary dwóch następców, więc watch out, to możesz być nawet TY (buhahaha).



Dzień drugi. Do akcji wkracza Pan Kredka. Jeszcze tylko Gumka i Temperówka, a stworzę Plastusiowy pamiętnik - wersja dla narkomanów.


3.


4.


5.


6.


7.


Uff koniec. :'D Kontynuatorami łańcuszka zostają THRAN i SPELL. Powodzenia! I nie zapomnijcie o wyznaczeniu dwóch kolejnych ofiar następców, niech rysowanie komiksów trwa nieprzerwanie do końca świata, a życie od razu stanie się piękniejsze. :D :D :D

10 komentarzy:

  1. z niecierpliwością czekam na rozwój akcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapowiada się na dzieło mojego życia, nie? :'D heh

      Usuń
    2. Najdłuższe dzieło jak dotąd? :D fajne koncepty na mikro fabuły :D

      Usuń
    3. W gimnazjum rysowałam mangowe komiksy i miałam dwa po trzydzieści stron. :'D Oczywiście nie chcesz wiedzieć, jak wyglądały... argh.

      Usuń
  2. jak skończysz to możesz mi też rzucić to wyzwanie /Thran-aniki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiesz w co się pakujesz, to jest 7 dni męczarni, jesteś za młody żeby umierać ale jeśli chcesz... :'D

      Usuń