piątek, 30 maja 2014

Jestem leniem

Stado Tereferekuków. Chcę je sobie nadrukować na torbie płóciennej na wzór tego (kocham takie kolorowe rzeczy).



*

Kolaż; temat to "Człowiek" albo "Efekt uboczny maszyny".



*

A tu... przez kilka dni była ładna pogoda, wyszłam sobie z rysowaniem do ogródka. Dawno nie rysowałam z natury... Jak tylko wróci słońce, zabiorę się za coś jeszcze.



Od ostatniego postu nazbierała mi się głównie masa szkiców, projektów i pomysłów, ale nic na tyle dobrego, żeby tutaj wstawiać. Czym więcej rzeczy do narysowania, tym mam większego lenia i w efekcie nie powstaje nic. W tym tygodniu trafiłam na warsztaty komiksowe w Gdańsku, które zainspirowały mnie do stworzenia paru nowych pasków, w dodatku chcę wziąć udział w dwóch konkursach komiksowych, dostałam zlecenie na prawdziwy obraz (wow), poza tym szykują się jeszcze inne, mniejsze projekty. I na pewno kilka fanartów do kilku fajnych rzeczy. Ale na razie wrzucam tylko to. :P

2 komentarze:

  1. Człowiek to trochę maszyna, nawet bardzo, zaprogramowana i to tak skomplikowanie, że główny program kontroluje pomniejsze programy i tak aż do najmniejszego mikrometrowego procesora każdej komórki. Gdyby tak zamienić pamięć naszego organizmu na zera i jedynki ciekawe ile wyszło by terabajtów xD

    OdpowiedzUsuń