wtorek, 20 maja 2014

Ucho w ręce

Para przyjaciół, których wymyśliłam już w poprzednim poście - robot i dziewczynka - ale tym razem w innym stylu (tamten miał być mangowy, ale nie do końca mi pasował, wolę jednak taki kreskówkowy). Przy okazji wymyśliłam, że robot mógłby nie mówić, tylko mieć taki wyświetlacz, na którym pojawiają się emocje, które chce wyrazić lub słowa, o które właśnie mu chodzi.



Jakoś tuż po narysowaniu tego trafiłam na wystawę Stelarca (chciałam spędzić Noc Muzeów najciekawiej, jak się da, a nie ma niczego dziwniejszego od spotkania z człowiekiem z uchem na ręku, więc...). Jeden z jego robotów miał właśnie taki wyświetlacz, na którym była twarz okazująca różne emocje. Ogólnie bardzo ciekawa rzecz nawiązać kontakt z robotem (ten akurat reagował na bodźce, na obecność ludzi - podchodził, uciekał, gniewał się, uśmiechał itp.). Wykład Stelarca na temat jego podejścia do sztuki również był czymś wartym przeżycia. Ogólnie sztuka nowoczesna zachwyca mnie, odkąd w liceum wybraliśmy się na wycieczkę do muzeum w Warszawie. To zawsze niesamowite przeżycie i doświadczenie jakiegoś odrealnienia (mimo że sztuka nowoczesna trzyma się bardzo mocno realności właśnie - nie ma tam miejsca na sferę duchową).



*

I jeszcze komiks. Powiedzmy, że oparty na faktach.



PS. A właśnie, wszystkiego najlepszego młodszy bracie z okazji zbliżających się urodzin, życzę jak najwyższego levela w życiu i w grach. :'D

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :D Chciałabym z nimi jakiś komiks zrobić, ale jeszcze nic nie wymyśliłam, może kiedyś :)

      Usuń
  2. Aż pewnego dnia z przerażeniem odkrywasz, że rozegrałaś z nim już 5 meczy i tylko raz udało ci się zabić Sorakę xD
    Btw. Wielkie dzięki za życzenia ( i ukrytą reklamę mojego kanału :p )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już pięć??? Co ja robię ze swoim życiem.

      Usuń
    2. Łącznie z samouczkiem 5 xD

      Usuń
  3. Droga Szarosen.
    Gdybyś miała zrobić pracę dyplomową z dziedziny sztuki, coby to było?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi Anonie. Chodziłam kiedyś do policealnej plastycznej i jako pracę dyplomową zrobiłam ramę do lustra inspirowaną Alicją w Krainie Czarów http://szarosen.deviantart.com/art/Mirror-from-Wonderland-2010-420244888 chociaż aktualnie moją ulubioną dziedziną sztuki jest lalkarstwo, na drugim miejscu filmy animowane, więc gdybym tylko miała czas i odpowiednie materiały (i większe umiejętności), to najchętniej zrobiłabym film z wykorzystaniem ręcznie robionych lalek. Skąd to pytanie? :)

      Usuń
    2. Pytanie możesz potraktować jako akt desperacji, bo mam z tym problem i wszędzie szukam inspiracji, która ucieka ode mnie jak najdalej. Ale nie musisz się martwić, nie popełnię plagiatu.
      No i, muszę przyznać, ciekawość mnie zżerała, bo naprawdę lubię Twój indywidualny styl rysowania. To jest coś, co tak trudno sobie wypracować, przynajmniej mi...
      Czy ta policealna plastyczna dała Ci jakieś szersze perspektywy na przyszłość?

      Usuń