wtorek, 2 grudnia 2014

Nie spać, rysować!

Fanarty do gry To the moon. Grałam w to dawno temu, nadal polecam. Nie znam nikogo, kto nie wylałby na niej hektolitrów łez. :')





Powinnam spać, ale kupiłam sobie taki ładny mały szkicownik i ma jeszcze tyyyle pustych kartek...!

2 komentarze:

  1. Cudowne te "kosmiczne" motywy. Kolory na pierwszej pracy również, bardzo czyste i żywe, podobają mi się.
    Pozdawiam serdecznie i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne rysunki, w pewnym stopniu oddają "mistyczną" moc tej gry, tych młodych dzieci, tego kosmosu nad nimi i tego że Johny "nie chciał być kolejnym szarym chłopcem" i ciągnie River w stronę kolorów nieba. Bardzo inspirujący rysunek ... Pozdrawiam z rakiety lecącej na księżyc

    OdpowiedzUsuń