wtorek, 10 marca 2015

Narzekania

Po miesiącu ferii rusza nowy semestr i masa nowych projektów? Przy okazji planujesz wrócić na warsztaty komiksowe i kontynuować strony do zina? W międzyczasie zaczyna się najważniejszy polski festiwal podróżniczy "Kolosy" (i towarzyszące mu imprezy), na który czekało się cały rok? A do tego wszystkiego zbliżają się twoje urodziny? To najlepszy czas, by zachorować na anginę. Q_Q WHY?! Chcę żyć. q_q

(Takie rzeczy powstają, gdy ma się gorączkę.)

Trzymajcie kciuki, żeby udało mi się chociaż na chwilę wpaść na "Kolosy". Widzę gdyńską arenę przez okno w moim pokoju, nie chcę siedzieć z nosem w szybie i myśleć o tym, co fajnego mnie właśnie omija. O całonocnych imprezach mogę zapomnieć. q_q


*

(Tu następuje koniec narzekań.) Dzięki Wam za to, co pisaliście mi ostatnio. Nie, nie mam zamiaru rezygnować z blogowania, ale po prostu muszę przestać naśladować innych i zacząć rysować po prostu tak, jak sama czuję. Zawsze w momentach kryzysu ("jak rysować?" "jak żyć xd?") oglądam sobie prace Edyty Bystroń, która podąża tylko swoją drogą i twardo trzyma się swojego spojrzenia na malarstwo i rysunek, nie dając się żadnej modzie. Tak bym chciała.

*

Na zakończenie wrzucam wstępne projekty na zajęcia z grafiki narracyjnej. (Mam wrażenie, że te zajęcia zostały stworzone specjalnie dla mnie. Ilustracje i rysowanie z wyobraźni - tak tak tak!) Tematem były przysłowia (u mnie "jeśli wchodzisz między wrony...", tak wiem, dość nieoryginalnie podeszłam do tematu, ale za to mam mega frajdę z tworzenia takich kompozycji :D).

2 komentarze:

  1. Musiałaś mnie zarazić przez pewien znany portal społecznościowy, bo zdycham w domu i od paru dni nie mogę się odnaleźć. #angina #grypa

    OdpowiedzUsuń
  2. Są cycki jest oklejka

    OdpowiedzUsuń