środa, 13 lipca 2016

Abstrakcje i komiksiki



Byłam przez parę dni na wsi, gdzie pomagałam ścinać kilkunastometrowe drzewa. A wieczorami malowałam sobie takie abstrakcje właśnie.



Głównie jednak siedzę nad komiksem na konkurs. Już mam całość narysowaną cienkopisem (robione z prędkością dwie strony na dzień, zamieniłam się w maszynę do rysowania). Teraz jeszcze całość muszę pociągnąć akwarelą. Dwie przykładowe stronki poniżej:



Niedawno usłyszałam gdzieś, że "czemu festiwale w Polsce organizowane są wtedy, kiedy są największe ulewy i burze? Bo pozostała część roku to zima". ;) Od piątku do niedzieli będę siedzieć na moim najulubieńszym Festiwalu Teatrów Ulicznych FETA w Gdańsku, może kogoś z Was tam spotkam? Do zobaczenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz