sobota, 5 listopada 2016

Liebster Blog Award

Zostałam nominowana przez Marakuję do Liebster Blog Award. W skrócie chodzi o to, że muszę odpowiedzieć na jedenaście postawionych przez nią pytań, po czym nominować innych blogerów i ułożyć dla nich własne pytania. Zabawa ma na celu promowanie mniej znanych a dobrych blogów. Świetna sprawa, bo osobiście zawsze lubiłam blogi, a jest ich już coraz mniej niestety. Blogi moich znajomych w większości poumierały, nie mam za bardzo kogo nominować, więc daruję sobie własne pytania. (Chyba, że ktoś chce, mogę coś tam wymyślić.)

No to lecimy z pytaniami od Marakui.

1. Trzy książki, które najbardziej polecasz?

Cały cykl Ziemiomorze Ursuli K. Le Guin (jeżeli mam wybrać jedną książkę, to Najdalszy brzeg), Lewą rękę ciemności także Ursuli K. Le Guin, Odźwiernego Mariny i Siergieja Diaczenków, Nigdziebądź Gaimana... cztery to chyba naciągane trzy.

2. Najdziwniejsze miejsce, w którym kiedykolwiek spałaś?
Naprawdę bardzo fajnie śpi się w krzakach w Amsterdamie, polecam. (Właściwie to w czasie podróży najczęściej śpię w samych dziwnych miejscach, długo by wymieniać.)

3. Papierowa książka czy czytnik e-booków?
Kocham papierowe książki, czytnika w sumie nigdy nie miałam.

4. Co najbardziej lubisz w blogowaniu?
Mnóstwo rzeczy. Prowadzę blogi od bardzo dawna i w czasach, kiedy jeszcze Facebook nie pożarł całego internetu, ludzie pisali sobie nawzajem długie komentarze i w ten sposób poznałam naprawdę fajnych ludzi. Poza tym zawsze lubiłam pisać, w ogóle pisać cokolwiek, pamiętniki, opowiadania, a nawet właśnie te parę słów raz na jakiś czas na blogu. Tak o niczym, dla siebie samej. Lubię też czytać blogi innych, szczególnie te zwykłe, z pozoru nudne, takie o codziennym życiu. Szkoda, że teraz coraz więcej osób od tego odchodzi, bo takie blogowanie dla samego siebie, z pasji a nie dla zysku, podobno się nie opłaca.

5. Gdybyś mogła w mistrzowskim stopniu opanować dowolną umiejętność, co by to było?
Jakiś sport zdecydowanie. Cokolwiek w tym zakresie, sztuki walki, taniec, mistrzowska jazda na rolkach czy na łyżwach, nie wiem już. Zawsze próbowałam iść w tym kierunku i zawsze ostatecznie brakowało mi pewności siebie albo umiejętności. Ale sport daje mi tyle energii i szczęścia, że trochę żałuję, że nie związałam się z nim bardziej.

6. Jaki jest Twój ulubiony deser?
Taki domowej roboty i jedzony w miłym towarzystwie.

7. Najdziwniejsza książka, jaką czytałaś?
Kolega w Calais dał mi słownik francuskiego i kazał się uczyć, nie zrozumiałam z niego ani słówka. ;)

8. Góry czy morze?
Właśnie dlatego kocham Hiszpanię, tam są i góry, i morze. ;) Ale jeżeli muszę wybrać jedno, to morze. Całe życie mieszkam nad morzem i nie wyobrażam sobie mieszkania gdzieś w głębi lądu. W te wakacje pływałam w kilku morzach i w oceanie, i było bosko. Marzy mi się długi rejs przez ocean, chcę kiedyś popłynąć gdziekolwiek jachtostopem.

9. Gdybyś mogła w dowolnym momencie zamienić się w jakieś zwierzę, co by to było?
Oczywiście we wróbla - nie rzuca się w oczy i może wędrować po niebie, czego chcieć więcej?

10. Wolisz pisać w zeszycie czy na komputerze?
W zeszycie. Najbardziej lubię pisać pamiętniki, choć w tej chwili zdarza mi się to już prawie tylko w podróżach. A opowiadań też nigdy nie byłam w stanie pisać na komputerze, bo wtedy cała moja kreatywność magicznie się ulatniała.

11. Co było pierwsze, kura czy jajko?
Koniozaury, kurozaury i glistozaury.

2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. o super :) jak znajdę czas, to dopiszę jakieś pytania od siebie i dam znać

      Usuń